Opis
Ile to już lat minęło
ile dni szczęśliwych
ile wspólnych wieczorów
i poranków w słońcu
gdy szczęście do drzwi pukało
i czerpaliśmy je
bez końca
Ile to lat
ile łez
ile nocy bezsennych
nieprzespanych godzin
poranków szarych
lęków
o dzień, co nadchodzi.
[frg. wiersza]




