Opis
Filozofia polska, jak zgodnie piszą historycy filozofii, zaczęła się wraz z Witelonem (1230–1290), czyli w czasach średniowiecza. Oczywiście żadne kobiety w filozofii polskiej wtedy nie były obecne, pozostawały zamknięte w świecie ręcznych robótek, rodziny i najwyżej bardzo powierzchownego wykształcenia. Fakt, że w tamtym „świecie katedr” inne kobiety – czyli siostry zakonne zamknięte w klasztorach, mogły się realizować poza tradycyjnym modelem rodziny, choć nie były myślicielkami,
a już w żadnym wypadku intelektualistkami – nie ułatwiał życia kobietom. Tkwiły w swojej epoce i poza nią nie wychodziły. Jeśli były jakieś kobiety, które zadawały sobie pytania o naturę rzeczywistości
czy Boga albo o miejsce człowieka w świecie, nic o nich nie wiemy. Nie pojawiają się ich imiona ani w pismach filozofów polskich, ani w ich korespondencji. A wszystko dlatego, że Polki w czasach późnego średniowiecza nie posiadały praw obywatelskich. To upośledzenie społeczne widoczne było także wobec kobiet pochodzących z elity, nawet w stosunku do królowych. Odmówiono im formalnie prawa do wykształcenia wyższego. Nie wpuszczała ich w swe mury Akademia Krakowska, którą przecież wsparła swym majątkiem królowa Jadwiga, czyli bezsprzecznie kobieta. Lekceważono kobiece talenty, pogłębiły się tendencje antyfeministyczne w Kościele.
[frg. tekstu]




